Chiny 2006 Tajlandia 2007 Indie 2008 Nepal 2008 Tunezja 2009 Kambodża 2010 Wietnam 2010 Bruksela 2010 Singapur 2011 Malezja 2011 Polska
  Dziennik STREFA OLI Moje maratony Moja galeria zdjęć Niezbędnik w podróży po Azji Książki podróżnicze/podróżników Gdzieś zasłyszane i zapisane
Tajlandia 2007

Tajlandia 2007

Do Tajlandii leciałam z inną koleżanką i miałyśmy w planach niezłą wędrówkę po całym Państwie. Ostatecznie nasze spisane skrupulatnie  plany pozmieniały się w trakcie naszej podróży, bo po rozmowach z innymi podróżnikami czasami należy pozmieniać pewne punkty w programie.

W Tajlandii zwiedziłyśmy Bangkok, Ajutthaji, Phitsanulok, Sukhothaj, Chang Mai i wyspę Ko Samet. Byłyśmy na jednodniowym trekkingu, jechałyśmy w dżungli na słoniach (pewne jest to, że już więcej nie usiądę na słoniu). Widziałyśmy piękny wodospad, Wioskę Karen, uprawę orchidei, często robiłyśmy wycieczki rowerowe. Zwiedziłam tysiące antykwariatów i nawet znalazłam jakieś pozycje polskie, które zakupiłam i przeczytałam.

W Tajlandii najbardziej podobał mi się Bangkok oraz Chang Mai. Tam można zamieszkać i ułożyć sobie interesująco życie. Zresztą mieszka tam wielu Irlandczyków, Anglików i Niemców, którzy się tam osiedlili jakiś czas temu z rodzinami lub założyli rodziny na miejscu.

Bangkok jest dla mnie fantastycznym miastem, w którym jest wiele przepięknych ulic, uliczek, parków i zaułków, w którym można spędzić wakacje i dalej będzie się czuło niedosyt tej stolicy. Bangkok to wiele starych, ale i nowych rzeczy, dzielnic, uniwersytetów, zabytkowych domów, różnej wielkości buddów, wielu skrajnie różnych części miasta, muzeów, świątyń, kościołów i prastarych zakątków. Bangkok ma też wiele różnych restauracyjek serwujących przepyszne jedzenie, różne lassi, owocowe pyszności i rozmaite potrawy wegetariańskie. To raj dla smakoszy. Po żadnym azjatyckim Państwie nie chwaliłam tak dużej różnorodności potraw, jak w Tajlandii.

W Bangkoku na każdym rogu i na każdej ulicy można sobie zrobić masaż, a salonów masażu jest tak dużo, jak u nas latarni w miastach.  Z Bangkokiem wiążą się dla mnie cudowne wspomnienia i cudowne miejsca.

Chang Mai wciąga w swój klimat swoimi knajpkami, bazarkami, pubami, antykwariatami i fantastyczną atmosferą w mieście.

W całej Tajlandii jedną rzecz muszę skrytykować i która raziła mnie okropnie w oczy, przeszkadzała na każdym kroku i wprawiała w obrzydzenie i zniesmaczenie, a mianowicie seks turystyka. To tak powszechne zjawisko, że zastanawiałam się czy czasem rząd sam tego nie podkręca. Uważam, że granice Tajlandii powinno się zamknąć dla niektórych Państw europejskich. To co się tam dzieje, jest żenujące dla ludzkości.

Zapraszam do moich galerii ze zdjęciami z Tajlandii.

 

Dziewczynka w autobusie
 
Dzieci nad stawem
Wycieczka szkolna
 
Tajlandia
Tajlandia
 
Tajlandia
Tajlandia
 
Tajlandia


podroze@kamilamorawska.pl

Temat:
Treść:
Podpis:
Przepisz kod z obrazka:




 

 

Projekt MaWi 2009