Chiny 2006 Tajlandia 2007 Indie 2008 Nepal 2008 Tunezja 2009 Kambodża 2010 Wietnam 2010 Bruksela 2010 Singapur 2011 Malezja 2011 Polska
  Dziennik STREFA OLI Moje maratony Moja galeria zdjęć Niezbędnik w podróży po Azji Książki podróżnicze/podróżników Gdzieś zasłyszane i zapisane
Kambodża 2010

Phnom Penh - stolica Kambodży
Phnom Penh - stolica Kambodży GALERIA ZDJĘĆ
 

Rok Tygrysa według chińskiego horoskopu to najbardziej nieprzewidywalny, zaskakujący, szokujący i właściwie najlepszy rok dla każdego z nas (to także rok tzw. „TRÓJKI”). To rok szczególny dla urodzonych pod tym znakiem. W tym roku wreszcie może się wydarzyć wszystko, co najlepsze i dlatego proponuję realizować, albo co najmniej spróbować, swoje marzenia, bo stawiam 99,99% na to, że właśnie się tym razem wszystko się uda zrealizować. Być może czasami należy tylko nieco pomóc naszym zamiarom, marzeniom lub planom, a reszta sama będzie się po prostu „dziać”. Dla mnie ważne jest w tym roku to, że miałam okazję, po raz kolejny odwiedzić Azję – tym razem padło na Kambodżę i Wietnam.

Siem Reap - Angkor WAT
Siem Reap - Angkor WAT GALERIA ZDJĘĆ
 

Właściwie to do końca nie byłam pewna, gdzie tym razem jadę i co zobaczę, ale może właśnie ten szczególny rok przyczynił się do tego, że odwiedziłam te kraje. Z perspektywy czasu i już po powrocie stwierdzam, że to była najbardziej zwariowana podróż, najgorzej (a właściwie w ogóle nie) zaplanowana, mało realna i najmniej azjatycka. Pewne było tylko to, że chcemy ponownie dojechać do Azji, zwiedzić nowy jej zakątek i przeżyć coś niebanalnego. Dlaczego? Hmm… Przewodnik z Agnieszką czytałam w samolocie do Hong Kongu – nie wiedząc jeszcze, na który kraj się nastawić.










Lotnisko w Hong Kongu

 

 

 

Phnom Penh - Muzeum wojny
Phnom Penh - Muzeum wojny GALERIA ZDJĘĆ
 


Nadmienię, że w przewodniku miałam kilka krajów Azjatyckich, a urlopu tylko 23 dni. Bilety docelowe kupowałyśmy także w Hong Kongu i mając niewiele lub może dużo czasu na lotnisku podejmowałyśmy decyzję, co właściwie i gdzie chcemy zobaczyć. Naturalnie musiałyśmy także wybrać to, co nam się najbardziej opłaca i na co nas stać. Chciałyśmy uniknąć wykupywanie wielu wiz i różnych kłopotów. Siedząc na lotnisku w Hong Kongu, obserwując wędrujących biznesmenów, turystów, innych pasażerów i tablice odlotów na ostatnią chwilę zdecydowałyśmy, że lecimy do stolicy Kambodży – Phnom Penh.

Siem Reap - miasto
Siem Reap - miasto GALERIA ZDJĘĆ
 

W Phnom Penh spędziłyśmy dwa dni (18-19.02), następnie udałyśmy się do Siem Reap, by zwiedzić Angkor Wat. Tam byłyśmy tylko trzy dni (20-22.02.2010) i to nam dostatecznie wystarczyło.

Z Siem Reap podążałyśmy do Wietnamu. Podróż w tym państwie zaczyna się w Ho Chi Minh, czyli dla nas dla Polaków do Sajgonu (cena biletu 15$). Sajgon później uznamy za najlepsze, najpiękniejsze i najbardziej nam odpowiadające miasto w Wietnamie.

I mapka z miejscami, które odwiedziłyśmy.


Pokaż Cambodia na większej mapie

kontakt: podroze@kamilamorawska.pl

Temat:
Treść:
Podpis:
Przepisz kod z obrazka:




 

 

Projekt MaWi 2009